SZTUCZNA INTELIGENCJA

Czy sztuczna inteligencja narusza prawa autorskie?

Rozwój sztucznej inteligencji odbywa się w zastraszająco szybkim tempie. Dziś AI jest w stanie tworzyć tak realistyczne treści i obrazy, że trudno odróżnić co jest prawdą, a co tylko wytworem komputera. Co gorsza, modele sztucznej inteligencji coraz częściej popełniają plagiat, korzystając w swoich wytworach ze znaków towarowych oraz materiałów objętych prawami autorskimi. Nieświadomi tego użytkownicy padają potem odbiorcami pozwów od właścicieli tych praw.  

AI nie generuje unikatowych treści tylko dla Ciebie 

Pewnie niewielu z nas zastanawia się nad tym, czy może kopiować treści 1:1 z AI i czy nie popełni przy tym plagiatu. Tymczasem wielu użytkowników sztucznej inteligencji bezrefleksyjnie przejmuje wygenerowane teksty i wykorzystuje je we własnych materiałach. Dostawca ChatGPT firma OpenAI otwarcie informuje swoich użytkowników, że dane wyjściowe mogą nie być unikalne, a inni użytkownicy mogą otrzymywać z usług dostawcy podobne treści. Oznacza to, że Ty oraz wiele innych osób możecie niezależnie wykorzystać niemal identyczne fragmenty tekstu, argumentację czy strukturę wypowiedzi, nie mając świadomości, że zostały one wygenerowane również dla innych.  

mezczyzna-korzysta-z-chatgpt-na-laptopie-w-biurze-domowym-zastanawiajac-sie-nad-kwestiami-praw-autorskich-i-wykorzystaniem-sztucznej-inteligencji-w-pracy-tworczej-lub-zawodowej

Problem jest jeszcze bardziej złożony, jeśli spojrzymy na sposób działania współczesnych modeli sztucznej inteligencji. Aby generować odpowiedzi, modele językowe są trenowane na ogromnych zbiorach danych obejmujących między innymi artykuły prasowe, publikacje naukowe, książki, blogi, dokumentację techniczną oraz inne materiały dostępne w internecie. W wielu przypadkach autorzy tych treści nie wyrażali zgody na wykorzystanie swoich utworów do trenowania komercyjnych modeli AI, nie byli nawet świadomi takiego wykorzystania, a także nie otrzymali z tego tytułu żadnego wynagrodzenia. Jeśli więc bezreflekcyjnie korzystasz z narzędzi AI, możesz nieświadomie otrzymać treść pochodzącą z chronionych materiałów. To powinno jeszcze mocniej wzbudzić Twoją ostrożność przy weryfikacji oryginalności treści ze sztucznej inteligencji oraz ich zgodności z zasadami prawa autorskiego i etyki akademickiej. 

Przeczytaj także:  ChatGPT Pro: nowa subskrypcja od OpenAI

Sztuczna inteligencja może naruszać prawa autorskie! 

Generowanie zbliżonych do siebie treści to nie jedyny problem związany z korzystaniem z AI. Narzędzia takie jak Midjourney, Stable Diffusion czy DALL-E potrafią tworzyć obrazy przypominające charakterystyczny styl konkretnych artystów, wykorzystywać rozpoznawalne elementy marek, logotypy, znaki towarowe czy wzory chronione prawem własności przemysłowej. Może wygenerowany obraz nie będzie dosłowną kopią istniejącego dzieła, ale może wykorzystywać elementy stylu czy kompozycji charakterystyczne dla danego twórcy. Co więcej, obrazy pochodzące z najnowszych modeli sztucznej inteligencji są w stanie wręcz idealnie odwzorować istniejące logo, charakterystyczne opakowania produktów, symbole handlowe czy wzory przemysłowe podlegające ochronie prawnej. Generatory głosu mogą z kolei przetwarzać próbki głosu na nowe treści. Problem staje się szczególnie istotny w zastosowaniach komercyjnych, gdy wygenerowane materiały są wykorzystywane w reklamie, marketingu lub działalności gospodarczej.  

Pierwsze pozwy w Polsce 

Problem wykorzystywania cudzej własności intelektualnej przez systemy AI zaczął dotyczyć również Polski. Jako przykład możemy potraktować głośną sprawę lektora Jarosława Łukomskiego, którego głos został wygenerowany przy użyciu technologii AI i wykorzystany w reklamie firmy produkującej szamba. Wszystko to bez jego wiedzy, zgody oraz jakiegokolwiek wynagrodzenia. W związku z tym do Sądu Okręgowego w Warszawie trafił pierwszy w Polsce pozew dotyczący tzw. „kradzieży głosu” z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Można tutaj zastanawiać się, czy głos jest częścią wizerunku, ale eksperci nie mają w tej kwestii złudzeń. Według prezesa Stowarzyszenia Lektorów RP, Pawła Bukrewicza, głos stanowi danę biometryczną człowieka i jego wykorzystanie przez firmę jest naruszeniem przepisów RODO. Ponadto głos można uznać za część wizerunku, a ten jako dobro osobiste człowieka chroniony jest w Polsce przez art. 23. Kodeksu cywilnego.

jaroslaw-lokumski-udziela-wywiadu-w-sali-sadowej

Dosyć niedawno rozgłosu nabrała też sprawa wytoczona Biedronce przez rapera Ten Typ Mes. Twórca twierdzi, że w reklamie recyklomatów został wykorzystany artystyczny wizerunek rapera. W tym przypadku jednak sytuacja jest zgoła inna, ponieważ sieć sklepów całkowicie odpiera zarzuty i deklaruje, że kampania reklamowa została stworzona przez profesjonalną agencję reklamową, a nie syntezator mowy AI.  

Jaka jest prawda? Być może nigdy się nie dowiemy. Wiemy jednak z pełnym przekonaniem, że sztuczna inteligencja coraz śmielej pozwala sobie na “inspirowanie” się cudzymi wytworami, co może prowadzić do niezwykle nieprzyjemnych skutków prawnych dla nieświadomego użytkownika. Dlatego zawsze, gdy korzystasz z narzędzi AI, sprawdzaj oryginalne źródło ich pochodzenia i staraj się nadać materiałom swój unikalny styl. Szczególnie, gdy masz w planach ich użytek komercyjny.  

Przeczytaj także:  Badania marketingowe - rodzaje i kiedy je stosować 

Chcesz korzystać z AI świadomie i bezpiecznie — także w kontekście praw autorskich? Zapisz się na szkolenie Digital Plant i dowiedz się, jak wykorzystywać AI w praktyce, minimalizując ryzyka prawne i organizacyjne. 

FAQ

Czy treści generowane przez AI są zawsze unikalne?

Nie. Dostawcy modeli AI, w tym OpenAI, informują, że wygenerowane treści mogą być podobne lub nawet bardzo zbliżone do odpowiedzi otrzymywanych przez innych użytkowników. Dlatego nie należy zakładać, że każdy tekst wygenerowany przez AI jest w pełni oryginalny. 

Nie zawsze. Przed wykorzystaniem treści warto sprawdzić ich oryginalność oraz upewnić się, że nie naruszają praw autorskich, szczególnie jeśli mają zostać opublikowane lub wykorzystane komercyjnie. 

Modele językowe są trenowane na ogromnych zbiorach danych obejmujących m.in. artykuły, książki, publikacje naukowe czy dokumentację techniczną. W efekcie mogą odtwarzać wzorce, style lub struktury obecne w materiałach wykorzystanych podczas treningu. 

Tak. AI może generować treści, obrazy lub materiały nawiązujące do chronionych utworów, znaków towarowych, logotypów czy charakterystycznych stylów twórców, co może prowadzić do sporów prawnych. 

Tak. Artykuł opisuje m.in. sprawę lektora Jarosława Łukomskiego, którego głos miał zostać wykorzystany w reklamie bez jego wiedzy i zgody. Jest to jeden z pierwszych tego typu sporów w Polsce. 

Chcesz wiedzieć więcej? Masz pytania? Napisz do nas!

Nie wiesz, od czego zacząć? Interesuje Cię temat sztucznej inteligencji i jej zastosowań w nowoczesnym biznesie? Skontaktuj się z nami! Doradzimy, jak AI może wesprzeć rozwój Twojej firmy. Jesteśmy tutaj, aby pomóc Ci wybrać najlepszą ścieżkę rozwoju i automatyzacji.


Przeczytaj także:  AI dla deweloperów budowlanych
Autor
marcin gotowiec ceo digital plant
Marcin Gotowiec / digital plant

Socjolog, badacz i marketingowiec. Od ponad dekady zajmuje się strategią marketingową, efektywnością reklamy i badaniami marketingowymi. Zbierał doświadczenie w domach mediowych i największych agencjach badawczych. Speaker najważniejszych polskich konferencji marketingowych. Nagradzany i wyróżniany w konkursach Young Creatives Cannes & Young Creatives EuroBest.

Przewijanie do góry