AI wchodzi do kosmetyczek polskich kobiet! Raport Wizaż.pl
Sztuczna inteligencja coraz śmielej wkracza do świata urody. Jeszcze niedawno przy wyborze kosmetyków królowały wyszukiwarki, fora, recenzje, rekomendacje znajomych i opinie innych użytkowniczek. Dziś już co trzecia Polka korzysta z pomocy AI w temacie beauty. Czy to jednak oznacza, że polskie konsumentki podejmują wszystkie decyzje zakupowe w oparciu o algorytm? Nie do końca. Dane z raportu Wizaż.pl pokazują, że AI realnie wpływa na zakupy konsumentek beauty, ale nie zastępuje jeszcze tego, co w branży urody wciąż ma największą wartość: zaufania, autentycznych opinii i osobistego doświadczenia.
Co znajdziesz w tekście?
ToggleAI jako nowy doradca w świecie beauty
AI jest dziś mocno obecne w świecie beauty, ale nie zdołało jeszcze w pełni go zdominować, co pokazuje badanie Wizaż.pl. W badaniu wzięło udział 2110 Polek z różnych województw, w różnych przedziałach wiekowych, zróżnicowanym stylu życia, zawodzie i zarobkach. Spośród badanych aż 32% zadeklarowało, że korzysta z pomocy sztucznej inteligencji w tematach beauty regularnie. Co ciekawe, podobny odsetek, bo 38% Polek, zadeklarowało, że robi to rzadko lub wcale. Wyniki mówią więc jednoznacznie, że AI odważnie wkracza na rynek, ale nie przejęła jeszcze roli opinii użytkowniczek, ekspertów ani znajomych.
A gdzie Polki najczęściej mają kontakt ze sztuczną inteligencją? Aż 64% z nich spotyka sugestie AI w wyszukiwarce internetowej, a 49% badanych natrafia na nie w mediach społecznościowych – głównie na Instagramie i TikToku. Równie dużą popularnością cieszą się chatboty i asystenci AI, z których korzysta 42% kobiet. Wśród nich niekwestionowanie najpopularniejszym narzędziem jest ChatGPT (90% użytkowniczek), później plasuje się Gemini (55%) oraz Grok (16%), Claude (12%) i Perplexity (8%).
To pokazuje, że kontakt z AI w beauty nie zawsze jest przypadkowy. Konsumentki coraz częściej same sięgają po sztuczną inteligencję, gdy chcą szybciej porównać produkty, zrozumieć skład albo znaleźć punkt wyjścia do dalszego researchu.
Konsumentki korzystają z AI, ale nie wierzą jej bez zastrzeżeń
Popularność AI nie oznacza bezwarunkowego zaufania. Wręcz przeciwnie — badanie Wizaż.pl pokazuje, że konsumentki beauty są coraz bardziej świadome ograniczeń sztucznej inteligencji. 32% Polek często otrzymuje od AI błędne lub wątpliwe informacje, a 41% spotyka się z tym czasami. To ważny sygnał: użytkowniczki wiedzą, że AI może być pomocne, ale wymaga kontroli. Ta ostrożność przekłada się na konkretne zachowania. Ponad 57% badanych deklaruje, że często lub bardzo często weryfikuje informacje uzyskane od AI w innych źródłach. Wśród najczęściej wybieranych pojawiają się publikacje eksperckie, opinie użytkowniczek w serwisach beauty czy strony marek kosmetycznych. Ponad połowa zwraca też uwagę na to, czy narzędzie AI podaje źródła informacji. To wyraźny sygnał, że dla polskich konsumentek największą wartość ma wiarygodność i rzetelność informacji.
AI lepsze niż opinia znajomej? Nie zawsze!
Jeszcze do niedawna najpopularniejszym źródłem informacji o pielęgnacji czy konkretnych kosmetykach były opinie znajomych, twórczyń internetowych czy innych użytkowniczek np. na forach. Dziś te porady wciąż pozostają cenne dla Polek, ale w niektórych obszarach konsumentki zaczynają wspomagać się również AI. Okazuje się, że sztuczna inteligencja ma największe zastosowanie przy analizie cen, składów itp., a rzetelna opinia drugiego człowieka zyskuje przewagę, gdy chodzi o konkretne doświadczenia z produktem. Polki wykorzystują AI najczęściej do wykonywania analizy składu INCI oraz porównania kosmetyków. Jeśli zaś chodzi o poznawanie plusów i minusów produktów, dobór rutyny pielęgnacyjnej, decyzję przed droższym zakupem lub opinię o skuteczności kosmetyku, badane konsumentki zdecydowanie bardziej cenią sobie w tej kwestii zdanie innych użytkowniczek. Tutaj liczy się autentyczność, osobiste doświadczenie i szczera opinia podparta dowodami, której nie można oczekiwać od generatywnej sztucznej inteligencji.
Dane te wynikają bezpośrednio z zaufania do rekomendacji AI. W badaniu Wizaż.pl rekomendacje generowane przez AI uzyskały średnią zaledwie 2,71 (na skali 1–5, gdzie 1 = w ogóle nie ufam, 5 = w pełni ufam). W takim razie jakie opinie mają dla konsumentek największe znaczenie? Okazuje się, że największym zaufaniem cieszą się porady specjalistów z dziedzin dermatologii i kosmetologii, opinie znajomych i użytkowniczek oraz strony konkretnych marek. Co ciekawe, większą wiarygodnością od źródeł AI wykazują się nawet rekomendacje influencerek.
Wniosek jest prosty – doświadczenie i specjalistyczna wiedza nadal mają przewagę nad automatyczną rekomendacją. Konsumentki mogą pytać AI o skład, działanie składników czy porównanie produktów, ale kiedy chcą wiedzieć, czy kosmetyk naprawdę działa, wolą sprawdzić opinie innych osób. To zrozumiałe. Kosmetyki są kategorią bardzo osobistą. Efekt zależy od typu skóry, wieku, wrażliwości, problemów dermatologicznych, stylu życia, regularności stosowania i oczekiwań. AI może opisać produkt, ale nie może go „przetestować”. Nie wie, czy krem się roluje, czy serum szczypie, czy podkład dobrze wygląda po ośmiu godzinach. Tego typu wiedza nadal pochodzi od użytkowniczek.
Jak AI wpływa na decyzje zakupowe Polek?
Jedna na trzy badane Polki deklaruje, że korzysta z AI w kwestii beauty. Ale pytanie brzmi: czy informacje uzyskane od sztucznej inteligencji faktycznie zmieniają to, co wpada do koszyka? Okazuje się, że tak. Blisko dwie trzecie badanych zmieniło co najmniej jedną decyzję zakupową pod wpływem AI. W efekcie aż 45% użytkowniczek zdecydowało się na porównanie produktów, a 26% zrezygnowało z zakupu kosmetyku. Z kolei w przypadku 24% respondentek sztuczna inteligencja skłoniła je do zakupu, którego wcześniej nie planowały. AI okazuje się więc być zarówno strażnikiem portfela, jak i stymulantem do impulsywnych i nieprzemyślanych zakupów. Wszystko zależy od tego, jak będzie wykorzystana. Ale sztuczna inteligencja nie wpływa tylko na pojedyncze decyzje. Niemal jedna piąta badanych (19%) skłoniło się do zmiany rutyny pielęgnacyjnej pod wpływem AI. Nie oznacza to jednak, że dzięki sztucznej inteligencji użytkowniczki rzadziej korzystają z innych źródeł. Zdecydowana większość badanych (52-63%) twierdzi, że dalej z taką samą częstotliwością korzysta z wyszukiwarki, mediów społecznościowych, serwisów z opiniami czy porad specjalistów w kwestii beauty. AI nie wypiera więc tych źródeł informacji, a jedynie uzupełnia je o dodatkowe informacje.
Konsumentki chcą wiedzieć, kiedy mówi do nich AI
W świecie beauty zaufanie jest jedną z najważniejszych walut. Dlatego nie zaskakuje, że respondentki oczekują jasnej informacji o tym, kiedy treść została stworzona z udziałem AI. Aż 88% badanych chce być informowana, że treść w sklepie internetowym lub serwisie powstała z udziałem AI. To jeden z najmocniejszych wniosków raportu Wizaż.pl. Konsumentki nie odrzucają AI, ale chcą transparentności. Co istotne, szczególnie wysoką świadomość w tym zakresie wykazują młodsze grupy wiekowe. To pokazuje, że młode konsumentki nie tylko sprawniej korzystają z nowych technologii, ale też mają wobec nich większe wymagania. Chcą wiedzieć, czy czytają opinię człowieka, tekst redakcyjny, komunikat marki czy treść wygenerowaną przez algorytm.
Mimo, że Polki chętnie korzystają z funkcji AI, nie są skłonne za nią płacić. Zaledwie 9% respondentek zdecydowanie zgodziłoby się zapłacić za narzędzie AI z trafnymi rekomendacjami kosmetycznymi. Po przeciwnej stronie barykady mamy z kolei aż 46% badanych, które nie cenią sztucznej inteligencji i jej możliwości aż tak, by za nią płacić. Wynik ten jest spójny z szeroką tendencją obserwowaną w wielu branżach: konsumentki oczekują wartości dodanej od AI, ale traktują ją raczej jako element usługi niż samodzielny produkt do zakupu.
Jak korzystać z AI w branży beauty?
Dla marek beauty najważniejszy wniosek jest jasny: AI warto wprowadzać nie jako zastępstwo dla eksperckiej wiedzy, recenzji i autentycznych doświadczeń użytkowniczek, lecz jako narzędzie, które pomaga konsumentkom szybciej porządkować informacje i podejmować bardziej świadome decyzje. Największy potencjał mają rozwiązania wspierające porównywanie produktów, analizę składów INCI, filtrowanie opinii według typu skóry czy podsumowywanie najczęściej powtarzających się zalet i wad kosmetyku. Jednocześnie marki powinny unikać prezentowania AI jako nieomylnego doradcy. Raport pokazuje, że zaufanie do rekomendacji AI pozostaje niższe niż do opinii użytkowniczek, znajomych czy specjalistów. Kluczowa będzie więc transparentność: treści stworzone lub współtworzone przez AI powinny być jasno oznaczane, a rekomendacje powinny wskazywać źródła, na których się opierają. W praktyce najlepszą strategią nie jest „AI zamiast człowieka”, ale „AI wspierające ludzkie doświadczenie”. Technologia może przyspieszyć research, ale wiarygodność w kwestii zdrowia i urody nadal budują realne opinie, ekspercka wiedza i uczciwa komunikacja.
Źródło wykorzystane do stworzenia tekstu: AI w branży beauty: doświadczenia i oczekiwania konsumentek | Raport Wizaz.pl: https://wizaz.pl/raport-ai-beauty-2026/
Chcesz wiedzieć więcej? Masz pytania? Napisz do nas!
Nie wiesz, od czego zacząć? Interesuje Cię temat sztucznej inteligencji i jej zastosowań w nowoczesnym biznesie? Skontaktuj się z nami! Doradzimy, jak AI może wesprzeć rozwój Twojej firmy. Jesteśmy tutaj, aby pomóc Ci wybrać najlepszą ścieżkę rozwoju i automatyzacji.
Socjolog, badacz i marketingowiec. Od ponad dekady zajmuje się strategią marketingową, efektywnością reklamy i badaniami marketingowymi. Zbierał doświadczenie w domach mediowych i największych agencjach badawczych. Speaker najważniejszych polskich konferencji marketingowych. Nagradzany i wyróżniany w konkursach Young Creatives Cannes & Young Creatives EuroBest.


